Jan Szynaka: 2020 był dla nas jak zimny prysznic – nieprzyjemny, ale ożywczy

Do naszego cyklu podsumowań i prognoz dla biznesu wyposażenia wnętrz zaprosiliśmy Jana Szynakę, prezesa Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, prezesa zarządu Szynaka-Meble Sp. z o.o. Poprosiliśmy o odpowiedzi m.in. na pytania, jak polska branża meblarska poradziła sobie ze zmianami rynkowymi, które miały miejsce w 2020 roku, oraz jakie szanse i jakie zagrożenia powinni polscy producenci mebli wziąć pod uwagę, by w nadchodzącym roku odnosić sukcesy w kraju i na międzynarodowych rynkach. Zapytaliśmy też o największy sukces firmy Szynaka Meble w 2020 roku i największe wyzwanie w 2021 roku.

Miniony rok w branży meblowej upłynął pod znakiem pandemii, która w sposób bezprecedensowy wpłynęła na całokształt społeczno-gospodarczej rzeczywistości niemalże we wszystkich obszarach krajowej i światowej gospodarki. Był rokiem nie tylko trudnym, ale też wymusił zmiany w myśleniu i podejściu do prowadzenia biznesu. Spotkały nas wydarzenia całkowicie nowe, których nie sposób było przewidzieć w jakiejkolwiek strategii i planie biznesowym. Rok 2020 był wyjątkowy i nieprzewidywalny i nikt z nas do końca nie wiedział, co się wydarzy i jak będą reagować na zachodzące zmiany globalne rynki i światowi konsumenci.

Wybuch pandemii po prostu zaskoczył nas wszystkich i postawił ogromny znak zapytania nad przyszłością funkcjonowania naszych firm. Ten nieprzewidywalny czas  spowodował, że musieliśmy dynamicznie reagować na zachodzące zmiany i rewidować plany inwestycyjne, pamiętając cały czas o stabilności zatrudnienia i rentowności naszych przedsiębiorstw. Całkowicie zmieniły się zachowania zakupowe konsumentów. Wiele branż ucierpiało, a to przełożyło się na zawartość portfela konsumentów i tym samym na ich decyzje zakupowe.

Społeczeństwo w obawie o utratę pracy i niepewność jutra skupiło się głownie na oszczędzaniu, mniej na szeroko rozumianej konsumpcji. Mimo to ludzie podczas narodowej kwarantanny, mieli więcej czasu aby zaangażować się w remonty swoich domów i mieszkań. Abstrahując od całej tej niezręcznej sytuacji epidemicznej jaka wytworzyła się wokół nas, lockdown i pandemia, wbrew pozorom, pomogły branży meblowej przetrwać ten trudny czas, a nawet odnotować zysk. Praca w nowych realiach wymagała od nas podejmowania szybkich, ale też starannie przemyślanych i trafnych decyzji biznesowych. Utwierdziliśmy się w przekonaniu, że elastyczne reagowanie na niestabilną i dynamicznie zmieniającą się sytuację rynkową jest kluczem do zapewnienia w tych trudnych czasach ciągłości produkcji. Zamknięcie placówek handlowych i ograniczone wizyt w sklepach odczuwalnie wpłynęły na wielkość sprzedaży polskich mebli w kraju i na świecie.

Podsumowując miniony rok można z lekkim optymizmem stwierdzić, że nie wypadnie on aż tak źle jak pierwotnie było to zapowiadane. Branża meblarska zdołała przezwyciężyć trudności jakie postawiła przed nią rzeczywistość pandemiczna i zdołaliśmy wyjść obronną ręką z tego trudnego dla nas wszystkich okresu.

Rok 2020 był dla nas jak zimny prysznic – nieprzyjemny, ale ożywczy, pobudzający wszystkie zmysły i zachęcający do strategicznego myślenia i działania. Przechodzenie przez długi i głęboki kryzys było prawdziwym sprawdzianem dla wielu aspektów naszej działalności: naszych pracowników, portfolio produktowego, klientów i konsumentów. Wiele się nauczyliśmy i z pewnością wyjdziemy z tego doświadczenia mądrzejsi i silniejsi.

W kolejny rok wkraczamy pozytywnie nastawieni z bogatym bagażem doświadczeń. Nasza umiejętność dostosowania się do nowych okoliczności warunkuje przetrwaniem biznesu w tych nietypowych czasach, dlatego sztuką jest teraz przekuwanie wyzwań w szanse i właśnie na taką strategię stawiamy w Grupie Meblowej Szynaka w 2021 roku.

Niewątpliwie w każdym z nas tli się nutka niepokoju, bo rok 2021 będzie nadal rokiem wielu niepewności w krajowej i światowej gospodarce. W  Grupie Meblowej Szynaka w przyszłym roku chcemy w dalszym ciągu rozwijać nasze spółki, odpowiadać na trendy rynkowe i podążać za konsumentami oraz ich potrzebami, które szczególnie w obecnym czasie znacząco ewoluują. Rok 2020 udowodnił nam, że nie wszystko można przewidzieć, ale zawsze można przeanalizować teraźniejszość i odpowiednio na nią zareagować. Przywykliśmy do życia w nowej rzeczywistości, dlatego starajmy się zachować jak najwięcej normalności, skupiać się na wyzwaniach, a nie tylko na trudnościach.

Mam nadzieję, że rok 2021 przyniesie wytchnienie i nadzieję na nową, twórczą przyszłość technologiczną i otworzy przed branżą meblową nowe rynki zbytu. Powrót do normalności jest nam bardzo potrzebny, ponieważ przywróci nam wiarę w ludzi, odbuduje dawne relacje społeczne i zapewne zaowocuje jeszcze większym wybiciem w gospodarce. Rok 2020 utwierdził nas wszystkich w przekonaniu jak ważne jest budowanie partnerskich relacji w biznesie. Nasze dobre, długoletnie stosunki zarówno z pracownikami jak i partnerami biznesowymi na całym świecie pozwoliły nam wspólnie bezpiecznie przejść przez pandemiczny kryzys. Dziś patrząc w przyszłość, pokładamy dużą nadzieję w szczepionkach przeciw COVID-19, które powinny zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa i ustabilizować globalną sytuację społeczno-gospodarczą.

Polska branża meblowa stoi obecnie przed bardzo ważnymi wyzwaniami. Świat zaczął zwracać uwagę na polskie meble. Zmiany w procesie globalizacji stały się niewątpliwie szansą dla polskich przedsiębiorstw, które mają ogromną szansę wejść na nowe rynki. To konieczność bycia obecnym tam, gdzie zapadają decyzje dotyczące wprowadzania do sprzedaży nowej oferty mebli. Mimo ograniczeń i utrudnień związanych z pandemią  wzięliśmy w 2020 roku udział w trzeciej edycji targów meblowych High Point w Karolinie Północnej w Stanach Zjednoczonych. Targi te są obowiązkową pozycją w kalendarzu osób, decydujących o wprowadzaniu mebli do amerykańskich sieci handlowych. Wcześniejsze, precyzyjne zdefiniowanie docelowych grup klientów i poznanie ich charakterystycznych cech pozwoliło nam wzbudzić duże zainteresowanie podczas targów naszymi meblami. To utwierdziło nas w przekonaniu, że ekspansja nawet na tak wymagającym rynku i w tak trudnym czasie jest możliwa.

Wielomilionowe inwestycje w rozwój poszczególnych zakładów Grupy Meblowej Szynaka, otwarcie nowej fabryki produkującej meble tapicerowane Classic Sofa, wdrażanie nowoczesnych technologii i stabilność finansowa okazały się skutecznym i właściwym kierunkiem rozwoju Grupy Meblowej Szynaka w 2020 roku. Dziś, na globalnym rynku można dostrzec wiele szans i zawsze jest dobry moment, aby ich szukać i zdobywać, musimy się jednak wcześniej odpowiednio do tego przygotować. Dobrym kierunkiem ekspansji są obszary, które długoterminowo są w trendzie rosnącym i jednocześnie były bardziej odporne na kryzys wywołany pandemią niż inne.

Głęboko wierzę, że 2021 rok będzie szansą dla polskiej branży meblowej na odrobienie strat po pandemii, co przełoży się na większe zainteresowanie na międzynarodowym rynku cieszącymi się dobrą opinią wysokojakościowych mebli pochodzących znad Wisły. Tego sobie i Państwu życzę.

 

Rozmawiał: Jerzy Osika

Data publikacji: 12.01.2021
Przeczytaj również

Rynek:
IKEA podsumowuje rok finansowy: 9-procentowy wzrost sprzedaży to imponujący wynik
IKEA Retail w Polsce ogłosiła wyniki za rok finansowy 2021, w którym sprzedaż wyniosła blisko 5 mld zł. Dane dotyczą okresu od września 2020 r. do sierpnia 2021 r. i… więcej »
Handel:
Empik rozbudowuje ofertę upominków, ceramiki, tekstyliów i innych dodatków do wnętrz
Empik rozwija ofertę w sklepach stacjonarnych i stawia na produkty także z kategorii dostępnych do tej pory wyłącznie online. To m.in. dodatki do wnętrz w Strefie Design.… więcej »
Rynek:
Okrągły Stół Branży Meblarskiej. Specjaliści o przyszłości branży i cenach surowców
15 września Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli zorganizowała Okrągły Stół poświęcony przyszłości sektora meblarskiego. Specjaliści z branży zebrali… więcej »